Rusza program „Mój Prąd 3.0” – zapowiedź programu „Mój Prąd 4.0”

Rusza program „Mój Prąd 3.0” – zapowiedź programu „Mój Prąd 4.0”

Rynek PV wchodzi wreszcie już w trzecią, długo oczekiwaną odsłonę edycji wsparcia mikroinstalacji PV w postaci programu „Mój Prąd 3.0”. Wreszcie po długim czasie zawieszenia i oczekiwania branży znamy zasady i warunki dofinasowania. Podstawowe dane, jakby je zebrać „hasłowo”, są następujące [1][4][5]:

  1. Beneficjenci będą mogli starać się o dopłatę do 3000 zł. do nowej instalacji PV (ale nie więcej niż 50% kosztów kwalifikowanych). Rozbudowa istniejącej instalacji fotowoltaicznej nie będzie dofinansowywana.

  2. Dotacja z programu Mój Prąd nie będzie opodatkowana podatkiem dochodowym PIT - Cała kwota trafia na rachunek bankowy beneficjenta.

  3. Beneficjenci będą mogli się ubiegać o dofinansowanie zakupu i montażu mikroinstalacji PV o mocy elektrycznej od 2 kW do 10 kW na istniejących budynkach mieszkalnych, która jest zakończona i podłączona do sieci OSD.

  4. Kwota alokacji w programie w latach 2021-2023 ma wynieść 534 mln zł., co może wystarczyć na blisko 180 000 instalacji.

  5. Nabór wniosków będzie realizowany od 1.07.2021r. do 22.12.2021r. lub do wyczerpania alokacji środków. Wnioski będą składane wyłącznie drogą elektroniczną.

  6. Okres kwalifikowalności kosztów wyznaczono od 01.02.2020r. do 31.12.2023r.

Na podstawie przedstawionych danych widać, że nie warto zwlekać z instalacją, gdyż środki przeznaczone na dofinansowania mogą skończyć się wcześniej, o czym zaraz powiemy. Należy jednak liczyć się jak w poprzednich edycjach, że środki programu zostaną prawdopodobnie powiększone.

Wreszcie wszystko jasne - jednak i tak „gorączka” na rynku PV nikomu nie służy

Program Mój Prąd 3.0

Trzecia edycja programu „Mój prąd” się rozpoczęła. Jak ją ocenić? Do rozdysponowania będzie ponad 530 mln zł wobec 1,1 mld w poprzednich dwóch edycjach. Zatem połowa mniej. Same dotacje będą przez to niższe i wyniosą do 3 tys. zamiast do 5 tys. zł. jak ostatnio. Wg Rządu maksymalny poziom dofinansowania wynika m.in. „z niższych cen mikroinstalacji na polskim rynku, spowodowanych spadkiem globalnych cen paneli PV”. Będą mogli z nich skorzystać ci, którzy „nie załapali się” na dofinansowanie z poprzedniej puli. Skorzystać ma wg analiz nawet 178 tysięcy beneficjentów – zatem mniej w stosunku do około 220 tys. beneficjentów w poprzednich naborach Mojego Prądu.

Nowych inwestorów mogą niepokoić sygnały z rynku, że pula wsparcia szybko się wyczerpie. Analitycy wskazują, że już jest 140 000 nowych instalacji PV, które „z automatu” będą się starać o dofinasowanie z chwilą możliwości generowania wniosku. Ministerstwo zdecyduje się jednak zapewne na zwiększenie budżetu „Mojego Prądu 3.0”, podobnie jak działo się to w poprzedniej edycji programu. Możliwe też, że prosumenci, którzy nie zdążą skorzystać ze wsparcia w tej edycji programu, będą mogli uzyskać je jeszcze w kolejnej. To bardzo prawdopodobne biorąc pod uwagę zapewniania Rządu o „ciągłości programu”.

To co powinno wybudzać „mobilizujący niepokój” inwestorów do końca roku, to wzrost cen podzespołów instalacji PV oraz pojawiający się brak dostępności np. modułów na rynku PV. Te firmy instalacyjne, które mają zapasy, albo zakontraktowane w długookresowych umowach podzespoły do instalacji PV są spokojne, ale inne firmy mają problemy z dostępnością.

Kumulacja zamówień na rynku PV nie sprzyja zatem „spokojowi” na rynku. Zdecydowanie wydłużył się okres realizacji inwestycji w związku na oczekiwanie na ekipy monterskiej. Stan taki na pewno wymaga od inwestorów jeszcze bardziej wzmożonej analizy wyboru firmy wykonawczej. Na pewno nie można poddawać się jakiejś presji wykonawcy, który będzie proponował uproszczenia w realizacji projektu i wykonawstwa powołując się na sytuację na rynku oraz np. brak podzespołów. Należy liczyć się z potencjalnym prawdopodobieństwem obniżenia jakości wykonywania usług przez mocno obciążone pracą firmy wykonawcze.

Cała dotychczasowa sytuacja w zawieszeniu była niekorzystna dla całej branży. Mimo jednak niepewności inwestorzy zaczęli podejmować decyzje niezależnie od doniesień o możliwościach uruchomienia trzeciej edycji programu. Na pewno przyśpieszyła je zapowiedź zmian w ustawie OZE, która przewiduje, że system opustów raczej będzie zniesiony.

Prosumenci, którzy podłączą instalację PV do sieci do końca 2021 roku, mogą korzystać z bardziej opłacalnego systemu, który aktualnie funkcjonuje. Tacy Kowalscy albo przedsiębiorcy będą mogli ominąć nadchodzące zmiany i działać na poprzednim systemie, aż do końca 2035 roku. Zaplanowane zmiany na pewno powodują podejmowanie ostatecznych decyzji o inwestycji instalacje PV oraz część Prosumentów zaczyna analizować rozbudowę swoich systemów fotowoltaicznych np. po rocznej eksploatacji instalacji PV.

To racjonalna decyzja. Na pewno warto będzie skorzystać z programu „Mój Prąd 3.0” w nawet „uboższej” postaci. Termin ogłoszenia trzeciej wersji programu był zapowiadany od dawna na 1 lipca 2021 roku. Rząd deklarował, o czym pisaliśmy już na tym blogu, że do programu w najnowszej odsłonie 3.0 dodane zostaną nowe technologie, takie jak magazyny energii oraz ładowarki do samochodów elektrycznych, jednak ostatecznie przeniesiono te działania na następny rok, aby skorelować je ze zmianami w prawie energetycznym, które nastąpią w 2021r.

Mój Prąd 4.0: czyli zatrzymaj wyprodukowany prąd dla siebie?

W 2022 r. NFOŚiGW uruchomi kolejną, czwartą edycję Mojego Prądu. Pierwsza transza budżetu wynieść nawet 850 mln zł., a wysokość kolejnej poznamy na jesieni, po weryfikacji budżetów państw członkowskich UE [1], [4].

NFOŚiGW i rządzący wskazują na konieczność zmiany kierunku interwencji wsparcia w rozwoju rynku energetyki OZE w zakresie mikroinstalacji. W ostatnim okresie moc mikroinstalacji PV rosła o kilkaset megawatów co kilka miesięcy! W grudniu 2018 r. było to 0,5 MW, a w listopadzie 2020 r. to już ok. 2,7 GW. Docelowo osiągniemy w Polsce przez kilka lat pewnie ok. 4-5 GW, co wymusza niezbędne działania na rzecz stabilizacji systemu.

Czy to racjonalna decyzja i zmiana? Zależy z jakiego punktu widzenia. Inwestorzy indywidulani chcieliby pewnie, aby warunków nie zmieniano jeszcze kilka lat. Moc instalacji fotowoltaicznych wkrótce osiągnie w Polsce jak napisałem 5 GW, co stanowić będzie niemal 10% całej mocy systemu. Fotowoltaikę na dachu ma już 500-600 tys. z ok. 5,5 mln domów jednorodzinnych. Przy naszym poziomie technicznym sieci energetycznych niskiego napięcia zmiany były niezbędne.

Nowa oferta wsparcia w następnych latach dla użytkowników indywidualnych i przedsiębiorców będzie premiować magazynowanie i zużywanie (autokonsumpcję) prądu w miejscu jego powstania, czyli w gospodarstwie domowym, gdzie jest wytwarzana np. z instalacji PV. Czeka nas pewna „rewolucja” związana z wdrażaniem nowych rozwiązań legislacyjnych w Polsce oraz zainstalowaniem w polskich domach do 2028 roku tzw. inteligentnych liczników, które będą umożliwiać [1][2][5].:

  • negocjacje cen sprzedaży/zakupu wytwarzanej energii u tzw. „agregatorów”,

  • dowolną zmiany sprzedawcy i „agregatora” w ciągu 24h, na podstawie systemu porównywania cen energii,

  • korzystanie z umów z tzw. „ceną dynamiczną”.

„Agregator” czyli nowy podmiot na rynku energetycznym ma być pośrednikiem w sprzedaży energii elektrycznej lub świadczeniu innych usług oferowanych przez odbiorców, wytwórców czy posiadaczy magazynów energii. Prosument (wytwórca i konsument) generujący nadwyżki we własnej produkcji energii z OZE, będzie mógł sprzedać ją z zyskiem „agregatorowi”. Dzięki temu możliwy będzie bezpośredni udział odbiorcy energii w rynku. Zyski i korzyści zostaną uzgodnione przez agregatora i odbiorcę w drodze umowy [1][2][5].

Podsumowanie

Reasumując, czy warto zainwestować w instalację PV w 2021 roku? Na pewno tak! Obniżenie dofinansowania o 2000 zł zmniejsza oczywiście opłacalności inwestycji w mikroinstalacje PV. Należy szacować, że okres zwrotu wydłuży się pewnie o kilka miesięcy, może o rok. Nie mniej zmiany na rynku cen energii w tym roku i w latach następnych zdecydowanie zrekompensują tę zmianę zakładając, że inwestor będzie funkcjonował w systemie opustu. Niepokoi nerwowa i dynamiczna atmosfera na rynku PV oraz zmienność cen, ale cóż nic na to nie poradzimy. Trzeba się do tego dostosować.

System opustów raczej będzie zniesiony Rząd twierdzi, że wynika to z Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/944 z dnia 5 czerwca 2019 r. w sprawie wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej. Wg tego dokumentu, system opustów musi zostać zlikwidowany do końca 2023 roku. Jest małą nadzieja, że może zostać wprowadzony okres przejściowy, ale to tylko nadzieja. Radzący mogą podejść do zagadnienia elastycznie. O to postuluje np. Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej SBF Polska PV, które zachęca Rząd do wprowadzenie minimum dwuletniego „okresu przejściowego” i utrzymanie obecnego systemu opustów dla nowych prosumentów wyprowadzających energię do sieci. Czy tak będzie zobaczymy [2].

Każda akcja dofinansowania, zmiana w prawodawstwie, wpływała i będzie wpływać na rynek. Przykładem niech będzie fluktuacja rynku kolektorów solarnych w Polsce spowodowana zmianami w systemie dotacji dla tych instalacji. Trzeba się do tego przyzwyczaić. To naturalna konsekwencja ewolucji rynku. W perspektywie kilkuletniej firmy z silnej i okrzepłej już branży PV dostosują się do przygotowania nowej oferty i nowych produktów w zakresie magazynowania i zarządzania energią w latach następnych. Firmy „słabe”, które nastawiły się tylko na krótkookresym wykorzystaniu boomu na rynku PV mogą w takiej sytuacji nie przetrwać. Krótkookresowo rynek PV w roku 2021 prawie na pewno wygeneruje rekordowe obroty.

Źródła

  1. https://mojprad.gov.pl

  2. http://polskapv.pl

  3. https://www.ieo.pl/pl

  4. https://magazynfotowoltaika.pl

  5. www.isbnews.tv/zyska-mkis-edycja-4-0-mojego-pradu-moze-uwzglednic-magazyny-energii-i-ciepla

Ekspert ds OZE - dr inż. Adam Mroziński
Dr inż. Adam Mroziński - naukowiec, działacz na rzecz biznesu, dydaktyk.
Dr inż. Adam Mroziński - naukowiec, wspiera rozwój relacji uczelnia-biznes, dydaktyk. Autor patentów z zakresu ekologii i OZE nagradzanych na wystawach krajowych i międzynarodowych. Wykładowca Politechniki Bydgoskiej, Wydział Inżynierii Mechanicznej oraz Dyrektor Centrum Kompetencji - Interdyscyplinarnego Centrum Odnawialnych Źródeł Energii na PB

więcej informacji o autorze
Zostań partenrem i sprzedawaj fotowoltaikę

Kontakt

Spytaj o bezpłatną wycenę lub umów się na spotkanie.

Zostaw nam swoje dane, a my oddzwonimy do Ciebie w przeciągu 24h. Nasz ekspert może przyjechać do Ciebie i omówić szczegóły przy ciepłej kawie i to całkowicie za darmo. Zapraszamy do kontaktu.

Flixenergy.pl

Zadzwoń lub napisz

(48) 56 665 14 00

kontakt@flixenergy.pl

Nasz adres

ul. Szosa Bydgoska 60a
87-100 Toruń

Nasze punkty obsługi klienta

Oddział Bydgoszcz

ul. Szajnochy 2
85-738 Bydgoszcz
(48) 56 665 15 50

godziny otwarcia:
poniedziałek - piątek ⟩ 10.00 - 18.00
sobota ⟩ 10:00 - 14:00

Oddział Przysiek k. Torunia

ul. Leśna 3b
87-134 Przysiek
(48) 56 665 15 51

godziny otwarcia:
poniedziałek - piątek ⟩ 9.00 - 17.00
sobota ⟩ 10:00 - 14:00

Ciasteczka


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Polityka Prywatności i Polityka Cookies
Akceptuj
ładowanie strony...