Czy rynek PV będzie się dalej rozwijał w rekordowym tempie i kto na tym zarobi?

Czy rynek PV będzie się dalej rozwijał w rekordowym tempie i kto na tym zarobi?

Czytając doniesienia prasowe o sukcesie branży PV w 2020 roku, po dwóch miesiącach 2021 roku warto pokusić się o pytanie: czy branża PV cały czas będzie biła rekordy w Polsce? A jeśli tak, to kto na tym biznesie liczonym w dziesiątki miliardów złotych zarobi? Inwestorzy? Zagraniczni dostawcy sprzętu i urządzeń PV? Firmy instalacyjne, które dzwonią do każdego nas z pytaniem: czy nie jest Pan/Pani zainteresowany instalacją PV? Bo przecież ma Pan dom i dach – widzimy go ze zdjęć Google.

Czytając doniesienia prasowe o sukcesie branży PV w 2020 roku, po dwóch miesiącach 2021 roku warto pokusić się o pytanie: czy branża PV cały czas będzie biła rekordy w Polsce? A jeśli tak, to kto na tym biznesie liczonym w dziesiątki miliardów złotych zarobi? Inwestorzy? Zagraniczni dostawcy sprzętu i urządzeń PV? Firmy instalacyjne, które dzwonią do każdego nas z pytaniem: czy nie jest Pan/Pani zainteresowany instalacją PV? Bo przecież ma Pan dom i dach – widzimy go ze zdjęć Google.

Według raportu Instytutu Energii Odnawialnej rynek fotowoltaiki był najszybciej rozwijającym się sektorem OZE. Fakt ten znajduje również poparcie w raporcie opublikowanym przez Europejskie Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej - SolarPower Europe. Wynika z niego, że w 2020 roku w Polsce moce przyłączonych instalacji PV wyniosły 2,2 GW. Dzięki temu nasz kraj uplasował się pod tym względem na czwartym miejscu w Europie! To awans o jedną pozycję względem 2019 roku, kiedy to Polska znalazła się na piątej pozycji [6]. 

Taki wynik zaskoczył nie tylko w Polsce, ale również w całej Europie! Nowo zainstalowane moce w instalacjach PV w Unii Europejskiej wzrosły o 11% do 18,2 GW w 2020 roku w relacji do 2019. Popyt na systemy fotowoltaiczne w UE nie tylko wzrósł w ciągu roku, który został zdominowany przez pandemię COVID-19, ale zwiększył się dwucyfrowo do poziomu, który jest drugim najlepszym w historii przyrostów nowych mocy PV w UE. Nie było ani jednego analityka, który przewidywałby tak pozytywny wynik w połowie 2020 roku, zwłaszcza biorąc pod uwagę nieprzewidywalność pandemii i zagrożenie braku dostaw modułów PV z Chin [7].

Czy rynek PV będzie się dalej rozwijał w rekordowym tempie i kto na tym zarobi?
Rys. Europejski rynek PV w 2020 roku w zakresie udziałów nowych mocy oddanych w poszczególnych krajach

Oczywiście znaczenie Polski maleje, gdy weźmiemy pod uwagę skumulowaną moc instalacji PV w poszczególnych krajach.  Na tle innych krajów europejskich rozwój rynku fotowoltaicznego w Polsce jest znacząco opóźniony. Nie ma sensu już teraz wskazywać winnych braku nowoczesnej ustawy OZE. To, że „mocowo” w zakresie PV niewiele znaczymy w Europie jest więc oczywiste, ponieważ zaczęliśmy liczyć się w rankingach PV dopiero w ostatnich 3 latach. Analitycy SolarPower Europe wskazują jednak, że szybko będziemy nadrabiać zaległości z rocznym realnym przyrostem rynku min. 35%. Zobaczymy czy będą mieli rację.

Czy rynek PV będzie się dalej rozwijał w rekordowym tempie i kto na tym zarobi?
Rys. Europejski rynek PV w 2020 roku w zakresie skumulowanej mocy dla poszczególnych krajów

Rok poprzedni był więc rekordowy i trochę „szalony”, ponieważ na koniec grudnia 2020 r. moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce wyniosła 3960 MW. Oznacza to wzrost o 259% w stosunku do grudnia 2019 r. Natomiast przez cały tylko grudzień 2020 r. moc instalacji fotowoltaicznych zwiększyła się o 256 MW. Realnie spowodowało to, że z bardzo rzadkiego widoku instalacji PV na polskich dachach, obecnie średnio co 21 budynek w Polsce ma przydomowy system fotowoltaiczny. Czy oznacza to, że rynek PV się nasycił? Na pewno nie. Czy jest to wynik przypadkowy wynikający z szeregu korzystnych warunków? Czy początek pewnego trendu?

Rząd Polski przewiduje, że trend ten będzie stabilny. Przyjęty dokument strategiczny rządu pn. Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. z 2 lutego 2021 r. przewiduje, że nastąpi istotny wzrost mocy zainstalowanych w fotowoltaice ok. 5-7 GW w 2030 r. i ok. 10-16 GW w 2040 r. Znaczna część potencjału w zakresie technologii solarnych występuje w małych instalacjach dachowych. Liczba prosumentów w 2030 r. wzrośnie do 1 mln z ponad 400 tysięcy w tym roku [1].

Czy zatem w podobny sposób rynek PV będzie rozwijał się dalej? Trudno powiedzieć. Ale wydaje się, że pewnych pozytywnych, z punktu widzenia rodzimej branży, zmian się nie da zatrzymać.  Pomimo wygaśnięcia programu „Mój prąd” w zeszłym roku Rząd zapowiada jego kontynuację w połowie bieżącego roku. Ktoś powie, że jeśli by miał ufał koniunkturalnym politykom, to by daleko nie zaszedł. OK, ale sam jednak program „Mój prąd” był tylko jednym z trzech systemów wsparcia – czynników rozwoju mikroinstalacji w Polsce, które należy zdiagnozować.

Pierwszy chyba najważniejszy, to „net metering w polskich realiach”, czyli wprowadzony w Polsce dziwaczny system oparty o tzw. „opust”. Jego wdrożenie w 2016 r. skróciło jednak okres zwrotu z inwestycji z powyżej 15 lat do poniżej 10 lat. Drugi, wciąż obowiązujący, to ulga termomodernizacyjna, która przyśpieszyła okres zwrotu o 1-2 lata (szczególnie w przypadku osób rozliczających się w ramach drugiego progu podatkowego). Dopiero trzecim było to 5 tys. zł dopłaty z programu „Mój prąd”, które w obecnych realiach wypłacane jest nawet po pół roku. Sam tego doświadczyłem dołączając do grona prosumentów we wrześniu 2020 – pieniądze przelano mi na konto w lutym tego roku. Ten program skraca realnie okres zwrotu inwestycji wg różnych analiz dla mikroinstalacji PV o rok, z mniej więcej 7-8 lat do 6-7 lat. Dodając do tego dwa dodatkowe założenia – w sumie tzw. „pewniaki”, których skalę trudno oszacować, ale należy je uwzględnić:

- spadające koszty instalacji fotowoltaicznych (pewnie już nie będą tak dynamiczne – ale biorąc pod uwagę efekt skali branży PV w Polsce i na świecie raczej nastąpią);

- oraz dodatkową motywację w postaci „pewnej jak w banku” podwyżki cena prądu w następnych latach należy oczekiwać, że tak, Rząd ma rację: inwestorów w mikroinstalacje PV w Polsce na pewno będzie przybywać.


A kto na tym wszystkim zarobi?


Wg mnie trzeba też wspomnieć, że ten rozwój będzie uzależniony od tego jak silna będzie polska branża instalacyjna i wytwórcza w zakresie podzespołów i urządzeń dla PV. Wartość krajowego rynku fotowoltaiki wg różnych źródeł szacowana jest na ok. 12-15 mld zł do 2020 roku. Do roku 2030 wartość krajowego rynku fotowoltaicznego szacowana jest na 65 mld zł [3]. Są również szacunki, że wartość rynku PV na poziomie nawet 80 miliardów złotych uzyskamy za już10 lat [4].

Zatem na PV nie zyskują tylko ci przewidujący inwestorzy! Złośliwi nazwą ich „bogatymi”, których stać na PV. Tak naprawdę na dynamicznym rynku PV zarobią wszyscy: polscy producenci modułów PV (ruszyła przecież inicjatywa mająca na celu budowę polskiej GigaFabryki ogniw fotowoltaicznych), polscy producenci systemów montażowych, polscy producenci inwerterów i kabli i zabezpieczeń, dystrybutorzy, monterzy oraz banki i inne powiązane branże, które pojawia się gdy instalacji PV będzie bardzo dużo: firmy serwisujące itp.

W Polsce jest 1,2-1,5 mln dachów, na których teoretycznie można zainstalować instalacje PV. Kolejne segmenty to rolnicy i mikroprzedsiębiorstwa z instalacjami do 50 kW. Mikroprzedsiebiorcy są bardzo zainteresowani instalacjami PV ze względu na opłatę macową oraz wynika to z faktu, że prosumentami mogą być zgodnie z nowymi przepisami przedsiębiorcy z mikroinstalacjami do 50 kW. Segment, który na pewno niedługo będzie dominować w zakresie PV to duże farmy PV do 1 MW i powyżej (biorąc pod uwagę realizację ogłoszonych wyników aukcji ten rynek rozwinie się dynamicznie w 2021 roku) [3][4][5].

Inwestycje w systemy PV w Polsce to także szansa dla właścicieli gruntów słabej jakości, nieprzydatnych do produkcji rolnej. Ministerstwo Energii szacuje, że tylko potencjał 8 GW mocy z energii PV na farmach PV w Polsce do 2030 r. przyniesie pożytki z tytułu dzierżawy gruntów o wartości ponad 3 mld zł, które mogą zasilić nie tylko budżety prywatnych właścicieli, ale także powiatów czy gmin [5].

Obecnie dysponujemy więc w Polsce prężnie działającym „przemysłem fotowoltaicznym” w którym polskie firmy zapewniają prawie cały łańcuch dostaw. Udział „polskich elementów” (projekt, usługa, materiały, urządzenia) w kosztach dla wykonywania mikroinstalacji prosumenckich szacowany jest nawet na 60%. Zatem to nie jest tak, że w Polsce tylko montujemy i miejsca pracy w branż PV związane są tylko z monterami instalacji PV [8].

Warto aby te dane uwzględnili rządzący. Polacy wyłożyli w ostatnim roku na inwestycje przydomowe PV z własnej kieszeni, kredytów bankowych, leasingów, pożyczek około kilka mld zł. Rząd dołożył do tego miliard złotych w zakresie programu „Mój Prąd”. Koło miliarda złotych „wróci” też do inwestorów w zakresie odpisów podatkowych z ulgi termodernizacyjnej [9].

Biorąc pod uwagę jednak cały efekt pozytywnego impulsu dla gospodarki, branża PV umiejętnie wspierana przez rząd może przynieść tylko zyski – dla wszystkich. Mechanizmy ekonomiczne pokazane powyżej mogą być  jednym ze sposobów sfinansowania transformacji energetycznej, której koszta w Polsce będą ogromne. Jeśli tej transformacji nie zrobimy w miarę szybko i umiejętnie, koszta będą spłacane dekadami.

Pomysł by wszyscy się do niej dołożyli i w sumie wszyscy docelowo skorzystali na przykładzie tylko branży PV (jako schemat, czy model) wydaje się bardziej racjonalny niż transfer miliardów złotych naszych pieniędzy w branżę górniczą, który przez ostatnie 30 lat fundowali i fundują nam, maszyn dzieciom i wnukom politycy wszystkich dotychczasowych opcji...


Źródła

  1. www.gov.pl/web/klimat/polityka-energetyczna-polski

  2. Polityka energetyczna Polski do 2040 - www.gov.pl/attachment/c5d4a303-2a45-4225-b84d-d6ad12f7c1c1

  3. www.wnp.pl/energetyka/polski-rynek-fotowoltaiki-wart-15-mld-zl-do-2020-roku,294444.html

  4. www.forsal.pl/artykuly/1437904,polski-rynek-fotowoltaiki-za-10-lat-moze-byc-wart-nawet-80-mld-zl.html

  5. www.serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/1437900,rynek-fotowoltaiki-w-polsce.html

  6. www.wysokienapiecie.pl

  7. www.solarpowereurope.org

  8. www.wysokienapiecie.pl/35596-w-2020-zainwestowalismy-w-fotowoltaike-10-mld-zl-ile-z-tego-zostanie-w-polsce

  9. www.biznes.interia.pl/podatki/news-dzieki-fotowoltaice-polacy-odlicza-okolo-miliarda-zlotych-w-,nId,5073678

Ekspert ds OZE - dr inż. Adam Mroziński
Dr inż. Adam Mroziński - naukowiec, działacz na rzecz biznesu, dydaktyk.
Dr inż. Adam Mroziński - naukowiec, wspiera rozwój relacji uczelnia-biznes, dydaktyk. Autor patentów z zakresu ekologii i OZE nagradzanych na wystawach krajowych i międzynarodowych. Wykładowca Politechniki Bydgoskiej, Wydział Inżynierii Mechanicznej oraz Dyrektor Centrum Kompetencji - Interdyscyplinarnego Centrum Odnawialnych Źródeł Energii na PB

więcej informacji o autorze
Zostań partenrem i sprzedawaj fotowoltaikę

Kontakt

Spytaj o bezpłatną wycenę lub umów się na spotkanie.

Zostaw nam swoje dane, a my oddzwonimy do Ciebie w przeciągu 24h. Nasz ekspert może przyjechać do Ciebie i omówić szczegóły przy ciepłej kawie i to całkowicie za darmo. Zapraszamy do kontaktu.

Flixenergy.pl

Zadzwoń lub napisz

56 665 14 00

kontakt@flixenergy.pl

Nasz adres

ul. Szosa Bydgoska 60a
87-100 Toruń

Nasze punkty obsługi klienta

Oddział Bydgoszcz

ul. Szajnochy 2
85-738 Bydgoszcz
56 665 15 50

godziny otwarcia:
poniedziałek - piątek ⟩ 10.00 - 18.00
sobota ⟩ 10:00 - 14:00

Oddział Przysiek k. Torunia

ul. Leśna 3b
87-134 Przysiek
56 665 15 51

godziny otwarcia:
poniedziałek - piątek ⟩ 9.00 - 17.00
sobota ⟩ 10:00 - 14:00

Ciasteczka


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Polityka Prywatności i Polityka Cookies
Akceptuj
ładowanie strony...